niedziela, 5 maja 2019

Najczęstsze motywy na maturze

Cześć kochani!

Przez ostatnie 2 tygodnie na blogu pojawiały się posty, dotyczące epok literackich, o  których powinniśmy nieco wiedzieć na maturze. Dzisiaj przychodzę do Was z postem, w którym przedstawię Wam najczęstsze motywy na maturze ustnej (na pisemnej również mogą się zdarzyć, ale w to trochę trudnej trafić - w końcu na ustnej jest około 200 zestawów pytań, podczas gdy na pisemnej wszyscy mamy jeden, dlatego motywy, które przedstawię, to te, które moja polonistka zasugerowała mi bym powtórzyła). Jesteście ciekawi, o co najczęściej pytają na maturze? Zapraszam do czytania! ;)

Miłość

Ten motyw chyba nikogo nie dziwi, co? Możemy zostać o niego zapytani na milion sposób, które w tym wypadku przyjmą dwie podstawowe formy - obraz/rzeźba lub fragment z literatury. Obrazy miłości są różne - możemy zostać zapytani o miłość rodzicielską, romantyczną czy do Boga.

Miłość romantyczna
Myślę, że miłość romantyczna, dla żadnego czytelnika nie byłaby kwestią problematyczną, bo takiej zarówno wśród lektur jak i literatury współczesnej jest pełno - znajdziemy taką w Dziadach cz. IV, Romeo i Julii, Tristanie i Izoldzie czy Cierpieniach młodego Wertera. Z literatury współczesnej wystarczy wykorzystać romans, aczkolwiek z tą należy uważać - wielu polonistów preferuje kulturę wysoką. Po literaturę współczesną czy film sięgajcie dopiero wtedy, kiedy nie macie pomysłu na coś z kanonu lektur lub jako trzeci argument, który często służy jako ten słabszy, uzupełniający.

Miłość rodzicielska
Najczęściej przedstawiana jest jako miłość matki, choć zdarza się oczywiście też obraz kochającego ojca. Z klasyków, do których można się odwołać to Przypowieść o synu marnotrawnym (z Ewangelii św. Łukasza. Należy o tym wspomnieć na maturze!), Przedwiośnie lub Syzyfowe Prace Żeromskiego. Współczesny obraz kochającego rodzica jest przedstawiony np. w Percym Jacksonie czy Harrym Potterze.

Miłość do Boga
Ta będzie zazwyczaj przedstawiana, jako ogólny obraz miłości do Boga. Przykładem może być Księga Hioba, gdzie główny bohater jest sprawdzany pod kątem swojej wierności i traci wszystko. Mimo to wciąż wierzy, że to co się dzieje, ma jakiś cel. Miłość do bóstw przedstawiana jest również w utworach Sofoklesa - Antygonie i Królu Edypie, a w zasadzie chęć dbania o boskie prawa. 

Jeżeli mielibyście problem z omówieniem konkretnego typu miłości, bo akurat nic Wam nie przyjdzie do głowy - ja zawsze w takiej sytuacji staram się dawać jak najogólniejszą tezę, np: Moim zdaniem obraz miłości przedstawiany jest w literaturze/dziełach kultury na różne sposoby. Taka teza Was nie ogranicza i możecie przedstawić różne oblicza miłości.


Rodzina

Od miłości przechodzimy do rodziny. Ta nie zawsze przedstawiana jest jako kochająca. Motyw miłości rodzinnej mamy już za sobą, dlatego lepiej przejść od razu do innych oblicz rodziny.
Złe relacje rodzinne ukazane są w Skąpcu Moliera, gdzie Harpagon oczekuje dużego zysku z zaślubin córki. Także Oskar i Pani Róża w niecodzienny sposób omawiają ten temat - w końcu Oskarowi przez całą chorobę nie towarzyszą rodzice, unikają go. Ciekawy obraz rodziny przedstawia również Tango Mrożka, gdzie wszyscy dorośli wyzbyli się zasad, a Artur buntuje się przeciwko braku tradycji i terroryzuje domowników.
Współcześnie dobrym przykładem mogą być Igrzyska Śmierci, gdzie matka nie zajmuje się córkami i to Katniss musi zapewniać rodzinie pożywienie. Ciekawy obraz rodziny mamy również w Zanim się pojawiłeś, gdzie (przynajmniej moim zdaniem) rodzice nie traktują tak samo córek. Lou w zasadzie jest wygoniona do pracy, podczas gdy rodzice cieszą się, gdy jej siostra decyduje się wrócić na studia, rezygnując z dotychczasowej pracy, dodatkowo mając dziecko. Super! Niech ta, co kosztuje więcej zrezygnuje z pracy, a ta co jest drobnym problemem niech zarabia na nią. No dla mnie to idealny przykład rodziny nieidealnej.


Śmierć

Śmierć może być podzielona na dwa typy tematów: śmierć jako zjawisko lub personifikacja.

Zjawisko śmierci
Może być pokazane jako miłość kochanków, która doprowadza do śmierci, np. Romeo i Julia. Śmierć w imię racji oraz w buncie przedstawia Antygona. W Pieśni o Rolandzie mamy śmierć godną rycerza, honorową. Motyw śmierci pewnie wielu kojarzy się również z Trenami Kochanowskiego. Współcześnie śmierć występuje w Gwiazd naszych wina czy Zanim się pojawiłeś.

Personifikacja śmierci
Z lektur oczywiście warto pamiętać o Rozmowie Mistrza Polikarpa ze Śmiercią, można wspomnieć o Micie o Syzyfie, gdzie Syzyf więzi Tanatosa czyli boga Śmierci. Współcześnie motyw spersonifikowanej śmierci występuje np. w Ja, diablica Katarzyny Bereniki Miszczuk.

Jeżeli chodzi o śmierć, to myślę, że każdy jest w stanie sam znaleźć inne przykłady, gdzie występuje śmierć. Może się okazać, że zostaniemy zapytani np. o obraz przedstawiający obozy koncentracyjne. Jeżeli żaden przykład literatury obozowej nie przyjdzie nam do głowy, możemy do tematu podejść właśnie pod kątem śmierci - np. tego czy jest efektem podejmowanych przez nas decyzji, fatum czy ratunkiem.


Cierpienie

Cierpienie może być różne. Może być przedstawione jako życie w obozach, nieszczęśliwa miłość albo niespełnione życie.

W tym miejscu warto przypomnieć sobie taką lekturę gimnazjalną jaką była Opowieść wigilijna, gdzie główny bohater cierpi z samotności, co uświadamiają mu przybywające do niego duchy. Przykład cierpienia myślę też, że kojarzy nam się z takim utworem jak Cierpienia młodego Wertera, gdzie bohater cierpi jak to typowy romantyk i warto taką wizję romantycznego cierpienia zapamiętać, gdyż w wielu utworach z tej epoki romantycy cierpią i można by, z cech Wertera, wyciągnąć te najważniejsze i wykorzystać w swojej argumentacji. Jest także cierpienie w trakcie wojny, czy będąc w obozach koncentracyjnych, czego przykładami są Kamienie na szaniec, Inny świat czy Zdążyć przed Panem Bogiem. Oczywiście są także liryki wojenne na przykład Krzysztofa Kamila Baczyńskiego. Współczesne utwory ukazujące cierpienie to np. Gwiazd naszych wina czy Zostań jeśli kochasz.


Rola poety/ poezji


Ten temat także warto poruszyć, ponieważ zdarza się że uczniowie są o to pytani. Myślę, że pierwszym skojarzeniem maturzysty powinny być oczywiście Dziady część III, gdzie mamy Konrada i jego Wielką Improwizację i służy przedstawieniu roli poety, jako wieszcza. Rola poezji jest także wystawiona w Syzyfowych pracach  Żeromskiego albo w Latarniku Sienkiewicza. Niektórzy też mogli czytać Konrada Wallenroda, gdzie pieśni gminne mają także duże znaczenie. W utworach współczesnych nie mówi się typowo o roli poezji. Bardzo częstym motywem jest za to rola muzyki (czyli swego rodzaju poezji) i czytając książki o gitarzyście czy piosenkarzu czy jakimś innym muzyku, bardzo często pojawiają się zdania, jakoby ten bohater przez muzykę wyrażał więcej niż mówiąc coś komuś prosto w twarz.


Elementy fantastyczne


Spotkałam się ze zdaniem, że na maturze powinniśmy unikać fantastyki jak ognia, ale są wypadki, gdzie ta fantastyka jest wręcz od nas wymagana. Przykładem tego może być właśnie omówienie wpływu istot nadprzyrodzonych na życia bohaterów. W takim wypadku warto wspomnieć o Dziadach części II lub III – w III przykładem jest sen Nowosilcowa, gdzie diabły narzucają jemu sen, który najpierw jest marzeniem sennym, później koszmarem. Innym przykładem jest historia o Królu Edypie, gdzie chociażby mamy wpływ bóstw czy fatum, które jest swego rodzaju magią. Innymi przykładami może być Balladyna czy Makbet.

Myślę że o współczesnej fantastyce Wam pisać w tym miejscu już nie muszę. Jeżeli ktoś chce poznać przykłady literatury fantastycznej to zapraszam serdecznie do zakładki fantastyka na moim blogu, gdzie znajdują się moje recenzje powieści z tego gatunku, choć przy ogromie właściwej ilości tego typu powieści, moje recenzje to nic. Oczywiście możecie także postawić na klasyk, jakim jest teraz seria o Harrym Potterze, choć słyszałam, że nauczyciele nie przepadają za tym argumentem.


Apokalipsa


Motyw apokaliptyczny czy też katastrofizm to nic innego jak omawianie tematu końca świata, który możemy podzielić na dwa sposoby jego przedstawiania: uważa się, że II wojna światowa, zwłaszcza dla osób, które żyły w jej trakcie, była mini apokalipsą; apokalipsa jako czas sądu ostatecznego.

Takim najstarszym utworem, który omawia się na lekcjach polskiego jest oczywiście Apokalipsa Świętego Jana, która występuje w Nowym Testamencie. Ogólnie uważam, że dość słabo jest dotykany motyw Apokalipsy w szkole i w zasadzie jedynym nawiązaniem w piśmie może być wiersz Dies irae Kasprowicza. No mamy też cały motyw katastrofizmu w literaturze wojennej, w której możemy odwołać się do Baczyńskiego, ale poza tym w zasadzie nic więcej się nie omawia tak ważnego :/ 
I tutaj znowu nie muszę chyba mówić za bardzo o tym, co współcześnie nawiązuje do tego motywu - przykładem może być Metro 2033, ale naprawdę takiej literatury, gdzie będziecie czuć katastrofizm, jest bardzo dużo. Jakby się uprzeć, można nawet odwołać się do czego z sci-fi, gdyż bardzo często mówi się tak o tym, że nasze czasy zakończyły się niby apokalipsą czy zagładą i poznajemy nowy świat na zgliszczach. 


Mitologia


Mitologię poznajemy już w szkole podstawowej – czytamy wtedy Mitologię Parandowskiego. Jeżeli na maturze zostaniemy zapytani o jakiś motyw dotyczący mitów, możemy się do Parandowskiego odwołać, gdyż on tylko spisał mity. Pierwotnie były one przekazywane ustnie, więc teraz mamy wiele trochę odmiennych wersji, dlatego odwołanie się do jednej z nich będzie dobrym argumentem.

Mitem, do którego możemy się odwoływać jest mit o Syzyfie. Nawiązania do niego mamy w Syzyfowych pracach. Moim zdaniem warto jednak dodatkowo spojrzeć na filozofię egzystencjalizmu, zwłaszcza na utwór Camusa - Mit Syzyfa, gdzie twórca pokazuje, że Syzyf w swojej walce jest zwycięzcą, gdyż najważniejsza jest droga. Jeżeli znajdziecie chwilę, to warto zajrzeć do fragmentów z podręcznika (Na pewno są w podręczniku od wsipa, innych nie jestem pewna).

Z tego co kojarzę, to na ustnych najczęściej przedstawia się obrazy dotyczące jakiegoś mitu, np. Upadek Ikara. W takiej sytuacji przy omawianiu samego obrazu należy nawiązać do mitu o nim, a następnie uzasadniać tezę, która zależy oczywiście od treści zadania, jednak wydaje mi się, że przygotowanie się pod tematy buntu, sposobu ukazywania mitów w różnych epokach czy codzienność niewrażliwa na krzywdę (przy takiej tezie warto nawiązać do Campo di Fiori Miłosza albo Zdążyć przed Panem Bogiem) może być bardzo pomocne.

Jeżeli ktoś się czuje obeznany bardziej w mitologii słowiańskiej, to mity greckie także jest w stanie obrócić na swoją korzyść. Możemy postawić tezę, o wpływie wierzeń na kulturę regionu i uzasadnić, że jest wiele nawiązań do wierzeń Greków, gdyż w starożytności była to potęga itd. A następnie pokazać wpływ mitologii słowiańskiej na utwory na naszych regionach. Wtedy oczywiście możemy wspomnieć o Dziadach.

Mitologia grecka występuje także w utworach Sofoklesa (w końcu to swego rodzaju kontynuacja mitu o Edypie). Współcześnie nawiązania mamy w serii o Percym Jacksonie oraz w serii o Domu Nocy (tam na wydarzenia oddziałuje grecka bogini nocy Nyks).

Mitologia słowiańska jest ostatnio bardzo popularnym tematem powieści, dlatego przykładów jest mnóstwo. Ja bym nawiązywała do Szeptuchy albo Żniwiarza.


Biblia


Oczywiście typowo o Biblię nas nie zapytają. Możemy za to spotkać się z motywem Kaina i Abla, do którego najłatwiej i najbezpieczniej odwołać się do Balladyny. Jednak w ramach tego motywu możemy zwrócić się ku ogólnej żądzy władzy i w ten sposób dorzucamy do argumentacji np. Makbeta

Częstym tematem są też przypowieści. Najwięcej nawiązań w lekturach mamy do Przypowieści o Siewcy. Nawiązania możemy znaleźć w Dziadach cz. III, gdy Żegota opowiada bajkę Goreckiego albo w Chłopach, gdy na końcu umiera Boryna i umierając wykonuje ruch, jakoby rozrzucał ziarno na polu.

Do Biblii mogą być też nawiązania dotyczące ogólnie wierzeń. Warto w tym miejscu pamiętać, że dla Żydów Stary Testament także jest ważny i wiążący, dlatego może pojawić się ogólny motyw Żyda w literaturze (warto nawiązać do próby asymilacji Żydów za czasów pozytywizmu). Odwołując się do wierzeń, można nawiązać do utworów, gdzie bohaterami byli chrześcijanie, czyli znane niektórym Quo vadis albo w Dziadach cz. III pokazany jest swego rodzaju kult Maryi – Polska jako Mesjasz narodów, jest jej dzieckiem i uważa się, że umiłowała sobie nasz kraj. Kłótnia Konrada z Bogiem dotyczy tylko ich i innych świętych się w to nie miesza – zwłaszcza ważnej w religii chrześcijańskiej Maryi. 

Współcześnie nawiązań do Biblii szukałabym wszędzie, gdzie jest motyw zaświatów. Przykładem może być Ja, diablica, gdzie mamy piekło i niebo, a także anioły i Lucyfera.




To na pewno nie są wszystkie motywy, które się pojawią, ale przygotowując się do nich, powtórzycie na pewno wiele utworów, które mogą się przydać w innym kontekście. Najważniejsze, byście się nie zestresowali i nie spanikowali. Pamiętajcie, że przy nawiązywaniu do Biblii należy wspomnieć o księdze, z której tekst pochodzi (dlatego też podobno powinno się unikać takich argumentów jak nie pamiętacie z której księgi jest tekst).
Jeżeli trafimy na obraz do interpretacji, to w treści zadania prawie na pewno pojawi się hasło, by odwołać się do dzieła literackiego. W takim przypadku należy odwołać się do literatury, niczego innego. Mając zaś tekst, prawie na pewno każą Wam się odwołać do tekstu kultury, do którego poza literaturą, należą także filmy, obrazy, reklamy, plakaty. Pamiętajcie jednak, że poza tytułami, należy podać również autora, w przypadku filmu - reżysera. Jeśli rozważacie odwołanie się do filmów czy seriali, sprawdźcie, kto je wyreżyserował.

Pamiętajcie też, że cokolwiek Wam przyjdzie do głowy - zapiszcie to w brudnopisie! Każda myśl, zwłaszcza na egzaminie ustnym, może Was uratować, bo nasze kartki także są sprawdzane i mogą nas czasami uratować. Ja z tego powodu zawsze robię mapę myśli i nie polecam praktyki, jaką jest pisanie sobie całej wypowiedzi. Po co? Taka pisanina zajmie Wam więcej czasu i nie macie w razie czego żadnego zabezpieczenia, gdyby to co powiecie, było niedokładne. A tak, gdy nauczyciel Was o coś zapyta, możecie sobie zajrzeć i domyślić się, co mniej więcej mieliście na myśli i wytłumaczyć.

Jeżeli motywy, które podałam Wam nie wystarczą, to serdecznie polecam Wam wejść w tej link. Jest tych motywów tam znacznie więcej, a przykłady są opisane dokładniej - ja chciałam Wam tylko nakierować.

No i to tyle :< Aż się nie chce wierzyć, że jutro czeka nas egzamin. Życzę wszystkim maturzystom powodzenia! <3

Do przeczytania!
Pozdrawiam!
Lexi D.

6 komentarzy:

  1. Dobrze że skończyłem szkołę 2 lata temu :) Ale trzymam kciuki za maturzystów xd Pozdrawiam i zapraszam do mnie
    motivtony.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Trzymam kciuki za Ciebie i za wszystkich maturzystów kochana. Na który motyw chciałabyś trafić. 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję <3 Dla mnie tematem marzeniem byłby dekadentyzm, ale obawiam się, że na to nie ma co liczyć :/ Bardziej realnym byłby temat roli poezji/literatury na życie człowieka, który mam bardzo dobrze omówiony 🤔 Ale cokolwiek będzie - trzeba się z tym zmierzyć <3 Pozdrawiam serdecznie 💙

      Usuń
  3. Chociaż maturę zaliczałam już daaaawno, muszę przyznać, że przeczytałam z zainteresowaniem. Dzięki Tobie odświeżyłam sobie głowę i wiele rzeczy przypomniałam. Bardzo dobrze zrobiłaś to opracowanie. Podobają mi się zwłaszcza odwołania do współczesnej, popularnej literatury, które znalazłaś, np. do "Igrzysk śmierci". W końcu są to rzeczy, które wszyscy znają i na egzaminie mogą wiele osób "poratować". Myślę, wykonałaś świetna robotę i na maturze pójdzie Ci bardzo dobrze! Mocno Ci tego życzę! <3 Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń

Jak już tu jesteś, to może zostawisz coś po sobie? Dzięki!